Postanowiłam ,że tą ramkę wykorzytam i będzie ona mówiła o mnie takie dokładniejsze informacje.Więc mam na imię Magda. Mam 12 lat.Urodziłam się 27 marca 1994r. Bardzo lubie muzykę i jazdę na rolkach.Ulubionego zespołu nie mam. a jeżeli chodzi o solową pisenkarkę to lubie Avril, Kally Clarkson i takie tam. Mam młodszą siostrę, która ma 4 lata.Mam jeszcze jednego bloga na ktory wszystkich zapaszam.
Skopiuj CSS
RSS
sobota, 14 października 2006
Przeniesienie !!!

Uwaga!!!

Blogasek przeniesiony na :

http://drobinka-mego-zycia.blog.onet.pl

P.S.Mam nadzieję ,żę będziecie go też często  odwiedzać, tym razem jest to blog bardziej weselszy i pełniejszy obtymizmu. Będzie tam w większości opis moich dni i wogóle mała drobinka mego życia.

piątek, 29 września 2006
Dwudziest pierwszy wpis!!!

I już po dyskotece ... :( A szkoda ,bo była bardzo fajna.Troszkę smutno mi ,żę na pięc  wolnych tańczyłam tylko na jednej.... Madzia G oczywiście robiła wszystkim zdjęcia :( Już nie moge się doczekać następnej dyskoteki. Dzisiaj dziewczyny z Nutki miały konkurs ja nie poszłam ,bo wczoraj nie poszłam na próbe generalną. Pdobno wyszło im bardzo dobrze. Mam nadzieję ,żę zajmą jak najlepsze miejsce.Nom nic ciekawego pozatym się nie stało. Tyle ,że już weekend ,a ja nie moge w ciąż w to uwieżyć wydaje mi się ,żę jutro znowu do szkoły... ale na szczęście nie!!!

czwartek, 21 września 2006
Następny dzień z mojego życia....

Siema ludziska!!!

Skasowałam poprzednią notkę ,bo niechce niepotrzebnych afer.Chciała bym ,żebyście wchodzili na mój drugi blog http://magda275.blog.interia.pl/. Mam nadzieję ,żę Wam się spodoba ,jakbyście czegoś nie iwedzieli to piszcie w komentarzach. Dzień jak co dzień nic ciekawego się nie wydarzyło.Jestem ciekawa co będzie jutro i wyniku kartkuwy z majzy. W sumie prawie cały dzień gdałam z moimi kumpelami Kasią i Agą. Szkoda ,że te wakacje tak szybko mineły. Było w nich super chwile i te strasznie denne ,ale ogółem mogła bym je naprawić tylko tyle ,że z naprawieniem błędów. No ta noteczka będzie strasznie streszczona ,ale nie mam więcej czasu i musze napisać jeszcvze note do drugiego blogaska....

No to papaki ludziska :)

Fajny i troche mroczny obrazeczek na koniec :)

piątek, 15 września 2006
Dziewietnasty wpis!!!!

Sory ,że długo nie pisałam ,ale miałam reozwalą mysz od kompa. Teraz pisze szybko z pracowni komputerowej w naszej szkole. Zapraszam na mój blog z moją kumpelą na http://marszja-and-ashlir.blog.onet.pl mam nadzieję ,że Wam się spodoba póżniej podam jeszcze stronkę moich dwóch kumpelek .Siema ,bo już dzwonek!!!!

sobota, 29 lipca 2006
Osiemnasty wpis!!!

Piosenka podobna do mojego życie ,do Waszego też....?Oby nie!!!

,,Ile złości potrafi pokazać życie...?
Ile dobrych i ślicznych rzeczy
Ile morderstw,wypadków i łez w oczach bliskich"
1.Zycie kończy się i zaczyna
Ja już tą drogę mam za sobą
ból i złość, szczęście i radość
oddalam w nicość
została tylko nadzieja
,że po tym wszystkim nie będzie gorzej
wszystko się wyprostuje
tylko nie wiem gdzie nie długo śmierć ,a co potem...
tego nie wie nikt
Ref. Ludzie umierają
ludzi spotyka ból i cierpienie
,a ja siedze gdzieś daleko
jeszcze wierze w to ,żę jakaś jest
patrząc na plażę widać ślady stup
czy one mogą pomuc.? Nie wiem
ja niemogę ,ale czemu...
2.Moje życie było złe
wciąż patrzyłam jak ktoś cierpi
i... i nie mogłam nic zrobić
chcę pomuc ,chcę ,ale nie moge
życi etoczy się dalej i dalej
,ale już bez blizkich
cvoś im się stało stoją
,a ja... brnę

i nie moge przestać
Ref.Ludzie umierają
ludzi spotyka ból i cierpienie
,a ja siedze gdzieś daleko
jeszcze wierze w to ,żę jakaś jest
patrząc na plażę widać ślady stup
czy one mogą pomuc.? Nie wiem
ja niemogę ,ale czemu... 
3.Coraz częściej myśle o samobójstwie
może to moje ostatni dni
chyba dłużej już nie wytrzymam 
trzyma mnie tylko to ,że kocham
,że kocham moich bliskich 
i niechcesprawić im bólu moją śmiercią                
,a zresztą kto by się mną przejoł 
no to teraz już nic mnie nie trzyma
więc do widzenia
spotkamy się w nicości...
Ref.Ludzie umierają
ludzi spotyka ból i cierpienie
,a ja siedze gdzieś daleko
jeszcze wierze w to ,żę jakaś jest
patrząc na plażę widać ślady stup
czy one mogą pomuc.? Nie wiem ja nie moge ,ale czemu....

piątek, 14 lipca 2006

Dzisiaj taka notka w sam środek wakacji. Niedługo wyjeżdzam nad jezioro pod granice niemiecką i pewnie wpadne tam ,ale to dopiero w niedziele. Teraz jestem w Łodzi i raczej całe dnie spędzam na dworze. Nic ciekawego mnie w ostatnim czasie nie spotkało więc nie mam o czym pisać. Niedługo z nowu szkółka jakoś ten czas leci ,a ja bym chciała go zatrzymać w miejscu do niedzieli.Jeżeli chodzi o prożbę dotyczącą bloga już ją spełniłam i go skomentowałam. Teraz jest fajnie ,ale mam dziwne przeczucie ,że coś złego mnie spotka ,że coś zrobie czego będę żałować. Sama już nie wiem. Zawsze patrze się wieczorem na ptaki ,które robią kółka na niebie i zastanawiam się ile życie jest warte..? Z jednej strony mam już dosyć rodziców i ich sapania ,a z drugiej mam fajnych przyjaciół ,o ktorych kiedyś nawet nie marzyłam. Ostatnio coś dziwnego się ze mna dzieje.Chyba z nowu zaczne się ciąć.Nie wiem co dalej będdzie...

P.S. Zapraszam na mój drugi blogasek: magda275.blog.interia.pl

<jeżeli chodzi o hasełko to na tym blogu można je otrzymać lub pod adresem  mkk7@tlen.pl>

sobota, 01 lipca 2006
Szesnasty wpis!!!

Nom to jest ostatnia notka przed długą przerwą. Niedługo wyjeżdzam dokładnie w poniedziałek. Wcale nie chce tam jechać ,ale musze czuje się jak pies na uwięzi. Malutkie dziecko ,które trzeba bardzo pilnować.Nigdy nie wychodzi mi to co chce zrobić NIGDY!!! Czasami myślę ,że nie potrzebie szwędam się po świecie zużywając tylko nie potrzebnie tlen. Sama już nie wiem co mam ze sobą zrobić. Wszysko mam czego zawsze chciałam WSZYSTKO ,a jednak czegoś mi brakuje. Czegoś dzięki czemu była bym już szczęśliwa i... .Może kiedyś..

Czym jest życie..?

Dla mnie w pościel powlekane ,zapomniene i bez słów w myśli usłane jak miłość bez odwzajemnienia ,jak bajka bez końca ,wciąz trwa i nie chce się skończyć.

Do zobaczenia!!!

środa, 21 czerwca 2006
Pietnasty wpis!!!

Sorry ,że tak długo nie pisałam jakoś tak wyszło. Myślałam ,że życie mi się ułoży i nagle ktoś pstryknął palcami i już się wszystko rozwaliło. Miałam już zmienić tło bloga ,ale po co przecież i tak kiedyś musiało wrócić wszystko do normy i musiałam być smutna jak zwykle. Do szkoły nie chce mi się chodzić ,ale w czwartek i piątek ide. Zobaczymy co będzie i znowu nie chce tych wakacji ,ale nic na to nie poradze.Na szczęście mam super przyjaciółkę. Jak się ma swoje kłopoty to najleppiej zająć się kłopotami innych ,może się swoje zapomni. Zreszta samo się ułoży (kiedyś). Nom to na tyle ,a i straszne dzięx za tyle komentarzy. Może właśnie tym moge się cieszyć,ale tak szczerze może się nawet cieszę się  jeszcze z tego co się stało ,bo w końcu prawdziwą osobowość człowieka poznajemy w trudnych sytuacjach i to był...(szkoda słów) Nom to pa pa!!!

I znowu sama z myślą o miłości!!!

sobota, 10 czerwca 2006
Czternasty wpis!!!

Czym jest miłość..?

Była Młoda. .
Miała tylko 18 lat.
Spotkała chłopaka. .
Zakochała sie.
Nie widziała życia bez niego.
Chciała z nim być na dobre i na złe
Byla szczęśliwa z nim. .
Wydawało sie ze on z nią też
Jednak Coś Sie stało.
Gdy była gotowa oddać mu już wszystko.
Odszedł. . Bez pożegnania.
Szukała go, lecz ślad po nim zniknął
Nie umiała żyć bez niego.
Obiecała Sobie że jak nie wróci-odejdzie
Czekała 2 dni. nie wrócił.
Odeszła. .
Lecz Dusze zostawiła tym prawdziwym.
A Serce dla niego choć go nie było. .
Przyszedł na pogrzeb.
Płakał, zrozumiał że miłość nie jest zabawką.
Ale było za późno. . 

poniedziałek, 05 czerwca 2006
Trzynasty wpis!!!

Czasem zastanawiam się ile warte jest życie..?

Czy wogóle jest coś warte.Przeżywamy w nim ,i dobre i złe rzeczy. Wspaniałe wspomnienia i bolące śmieci blizkich Ci osób. Po ich śmierci nie można dojść do normalności. ciągle się o nich myśli. Można było ich przeprosić. Podziękować za wszystko ,wybaczyć i pomuc umzeć w spokoju.Zycie się wtedy wali. Nikt tego nie rozumie ,a może rozumieją i ukrywają to przed tobą. Każdy z nas boi się śmierci na swój sposób. Nie którzy nie chcą o niej słyszeć ,a inni wciąż próbują sobie wyobrazić jak tam jest. Ciągle o niej myślą i ja chyba należe do tych drugich. Coś ostatnio może życie straciło sens. Sama nie moge się w nim znależć. Pod tamtą notka pojawił się komentarz "myślałaś kiedyś o samobójstwie... ". Na to pytanie odpowiem ,że tak i to wiele razy ,ale jakoś nigdy tego nie zrobiłam ,a zresztą gdyby mi się udało nie  pisała bym tego dzisiaj na tym blogu. Nie wiem co jeszcze mam napisać. Dawajcie komentarze i na tym mi zależy. Dodawajcie do nich adres swojego bloga. Napewno wejdę i skomentuje. To tyle na dziś!!!

 
1 , 2 , 3